Fakty i liczby

Z badań epidemiologicznych, przeprowadzonych kilka lat temu, wynika, że na dolegliwości z dolnych dróg moczowych, głównie w następstwie łagodnego rozrostu stercza, cierpi ponad dwa miliony Polaków. Świadczy to o skali problemu, jaki stanowi BPH.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia łagodny przerost prostaty, zwanej też stercz lub gruczoł krokowy - tzw. gruczolak - stwierdza się u połowy panów w wieku 60 lat i prawie wszystkich 80-latków! Rozrost gruczolaka powoduje zawężenie cewki moczowej - rurkowatego przewodu, którym wydalany jest mocz z pęcherza moczowego. Powoduje to wiele różnych objawów, które w większości wiążą się w jakiś sposób z oddawaniem moczu.

Choć za grupę ryzyka uważa się dojrzałych mężczyzn, czyli tych, którzy przekroczyli 45 rok życia, to powiększenie prostaty zdarza się nawet u 30-latków. Zwykle jest ono skutkiem nie leczonych stanów zapalnych. Te zaś powstają wskutek infekcji, szoków termicznych, przeziębień.

Dr Andrzej Pająk z Uniwersytetu Jagiellońskiego przebadał 863 mężczyzn w wieku 50-79 lat z trzech podkrakowskich gmin. 24,2 proc. przyznało się, że korzysta bardzo często z toalety w ciągu dnia, a blisko 57 proc. wstaje w nocy, by się wysiusiać. Tymczasem zaledwie jedna trzecia badanych mężczyzn (dokładnie 37,3 proc.) zgodziła się, że o tych dolegliwościach powinno się powiedzieć lekarzowi. Reszta się boi, wstydzi albo bagatelizuje problem.

Kup teraz Himplasię i zacznij się cieszyć zdrową prostatą!